Naprawa i serwis klimatyzacji w samochodach hybrydowych

Samochody hybrydowe zaczynają mieć coraz większy udział na polskich drogach, a to oznacza, że prędzej czy później trafią do Twojego serwisu. O ile samochód zasilany paliwem płynnym i prądem elektrycznym wygląda bardzo podobnie, to ich obsługa może się znacznie różnić. Nawet tak podstawowa czynność jak serwis układu klimatyzacji nie może być wykonywana przez pierwszego lepszego mechanika samochodowego. Do obsługi nowoczesnych aut ekologicznych potrzebujesz nie tylko wiedzy, ale i dedykowanych narzędzi.

Jaki olej do sprężarki klimatyzacji w aucie hybrydowym?

Nie inaczej jest w układzie klimatyzacji. Kompresor klimatyzacji jest urządzeniem elektrycznym, a nie mechanicznym i zasilany jest przez silnik elektryczny, a nie spalinowy. Już sam sposób zasilania sprężarki sprawia, że warsztat musi być wyposażony w specjalne urządzenie do serwisu klimatyzacji. Standardowa sprężarka mechaniczna smarowana jest olejem typu PAG (glikole polialkilenowe), który przewodzi prąd. Sprężarka elektryczna wymaga smarowania olejem typu PEO (oleje poliestrowe), który wspomnianego prądu nie przewodzi. Dedykowana hybrydom maszyna do klimatyzacji powinna posiadać poza oddzielnymi pojemnikami na różne typy olejów, także osobne układy olejowe i końcówki podłączeniowe. Ma to zapobiec ewentualnemu zmieszaniu płynów w trakcie obsługi różnych pojazdów.

Bezpieczeństwo podczas serwisu klimatyzacji w aucie hybrydowym

Samochód hybrydowy wyposażony jest m.in. w sprężarkę podłączoną do trójfazowego wysokonapięciowego silnika elektrycznego. Oznacza to, że mechanik obsługujący pojazd jest w niebezpieczeństwie. Dlatego nawet podczas prostego serwisu klimatyzacji konieczne jest stosowanie zasad bezpieczeństwa. Ochrona elektromechanika obejmuje: stosowanie gumowych rękawic chroniących przed porażeniem prądem elektrycznym, umieszczenie pilota samochodu w odległości nie mniejszej niż 15 metrów od pojazdu w celu uniknięcia jego samoczynnego uruchomienia elektroniki, oraz odłączenie wtyczki serwisowej i rozładowanie kondensatorów.

prowadzisz warsztat samochodowy?

Kary dla kierowców i warsztatów usuwających DPF

Dane Komendy Głównej Policji wskazują na śmierć ok. 3 tys. osób w wypadkach drogowych w roku 2019. W tym samym roku ponad 40 tys. osób przedwcześnie zmarło z powodu zanieczyszczenia środowiska, w tym powietrza. Dodając do tego 73 procentowy udział samochodów starszych niż 10 lat na polskich drogach, Najwyższa Izba Kontroli musiała zaproponować zmiany.

usuwanie DPF

Po przebadaniu ponad 60 tys. samochodów, 57% nie spełniało norm emisji spalin w zakresie emisji tlenków azotu, tlenku węgla, węglowodorów i cząstek stałych. W związku z tym NIK apeluje do Ministra Infrastruktury o podjęcie działań w celu wprowadzenia przepisów określających sankcje wobec osób odpowiedzialnych za zlecanie, oferowanie oraz wykonanie usługi usunięcia z pojazdu urządzeń zamontowanych przez producenta w celu ograniczenia emisji substancji szkodliwych dla zdrowia i środowiska.

Pozostałe wnioski w pigułce

  • obowiązek przeprowadzenia dodatkowego badania technicznego dla samochodów w określonym wieku i po określonym przebiegu silnika,
  • dokładny pomiar emisji spalin podczas badania technicznego, umożliwiający niedopuszczenie auta do ruchu, gdy nie spełnia wymagań homologacyjnych,
  • określenie sposobu przeprowadzania kontroli Stacji Kontroli Pojazdów, dokumentowania kontroli, wyników oraz postępowania pokontrolnego,
  • zapewnienie niezależności w wykonywaniu obowiązków diagnosty samochodowego
  • obowiązek systematycznego podnoszenia kwalifikwacji diagnostów poprzez okresowe szkolenia uzupełniające kończące się egzaminem państwowym przedłużającym uprawnienia,
  • rozbudowa systemu szkolenia funkcjonariuszy Policji w Wydziale Ruchu Drogowego i inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego w zakresie kontroli emisji spalin,
  • zwiększenie liczby kontroli emisji spalin podczas codziennej służby,
  • przestrzeganie zasad kalibracji urządzeń pomiarowych do kontroli emisji spalin.
prowadzisz warsztat samochodowy?

Maseczki w warsztacie samochodowym – obowiązkowe czy nie?

Pod koniec listopada 2020 r. w Dzienniku Ustaw (Dz.U.2020.2091) pojawił się zapis na temat obowiązku zakrywania ust i nosa w miejscu pracy. Konieczność zakrywania nosa i ust przy użyciu części odzieży, maseczki, maski, przyłbicy lub kasku miała dotyczyć także mechaników samochodowych, których liczba przekracza 1 osobę na pomieszczenie.

Kilka dni później, na początku grudnia 2020 r. szybko zmieniono treść rozporządzenia. Rząd uznał, że aż tak daleko idące restrykcje wykraczają poza realny stopień zagrożenia zarażeniem koronawirusem, zezwalając pracodawcom na decydowanie o konieczności noszenia maseczek w miejscu pracy przez mechaników samochodowych. Fala krytyki, która napłynęła przez kilka dni obowiązkowego noszenia maseczki w serwisach wskazywała na duży dyskomfort pracy oraz nierespektowanie zasad bezpiecznej i higienicznej pracy.

Przeczytaj jak odkażać i dezynfektować samochody klientów podczas zagrożenia COVID-19

prowadzisz warsztat samochodowy?

Wentylacja warsztatu samochodowego w czasie zimy

Zapewnienie mechanikom samochodowym bezpiecznych i higienicznych warunków pracy w warsztacie leży po stronie pracodawcy. Pomijając ryzyka związane ze skaleczeniami, zmiażdżeniami i złamaniami kończyn w trakcie obsługi samochodu, dużym zagrożeniem jest wdychanie spalin silnikowych. Zima to szczególny okres, w którym przypominają sobie o tym wszyscy pracujący na hali. W razie kontroli Państwowej Inspekcji Pracy niespełnienie wymagań kodeksu pracy grozi karą do 30 000 zł.

Latem, gdy bramy przez większość czasu są otwarte pracownicy odnoszą złudne wrażenie, że nic im nie grozi. Badania pokazują, że system wentylacji warsztatu powinien działać nie tylko zimą, ale także latem. Zwykłe otwarcie bramy może powoduje uczucie przewiewu, jednak niebezpieczne cząsteczki spalin mogą gromadzić się w nadmiarze w narożnikach czy kanałach hali.

wentylacja warsztatu samochodowego

Niebezpieczne składniki spalin

W ogólnym rozrachunku silnik Diesla generuje więcej zanieczyszczeń powietrza niebezpiecznych dla człowieka, stąd znana już wszystkim obecność filtrów DPF. Tlenki azotu, tlenki węgla, węglowodory i cząstki stałe. To składniki, które chemicznie redukowane i utleniane są w katalizatorze oraz filtrze cząstek stałych. Zanim jednak katalizator czy DPF zacznie działać, musi osiągnąć odpowiednią temperaturę pracy, a to może być niemożliwe podczas krótkich rozruchów silnika do testu podczas wykonywanej naprawy. Ponadto usterki związane z silnikiem powodują zaburzenie prawidłowego procesu spalania, a w konsekwencji wydostawanie się jeszcze większej ilości niebezpiecznych i toksycznych składników spalin.

Światowa Organizacja Zdrowia sklasyfikowała spaliny silnika Diesla jako kancerogenne, a spaliny silnik benzynowego jako wywołujące choroby onkologiczne. Popularne cząstki stałe obecne są także po procesenie spalania benzyny, jednak jest ich nieporównywalnie mniej. Niebezpieczny jest natormiast ich rozmiar, który pozwala znacznie łatwiej wniknąć w płuca człowieka niż te Dieslowskie.

Normy jakości powietrza – dopuszczalne stężenia i natężenia czynników szkodliwych

Wartości dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych podzielono na 3 grupy.

  • NDS – grupa z najwyższym dopuszczalnym stężeniem. Określa ona poziomy stężenia, które towarzyszą pracownikowi w ciągu 8 godzin pracy przez pełny wymiar dni pracujących i nie wpływają ujemnie na stan jego zdrowia oraz stan zdrowia przyszłych pokoleń
  • NDSch – najwyższe natężenie chwilowe, które nie występuje dłużej niż 15 minut i nie częściej niż 2 razy w trakcie jednej zmiany roboczej, nie szybciej niż po 1 godzinie.
  • NDSP – czyli najwyższe dopuszczalne stężenie pułapowe, którego przekroczenie w jakimkolwiek stopniu grozi utratą zdrowia lub życia pracownika. Przekraczanie takiego poziomu stężenia czynników szkodliwych jest zabronione.

Granicę stężenia benzenu w powietrzu określono na 1,6 mg/m3 NDS. Badania labolatoryjne wykazały, że w warunkach warsztatowych wartość ta oscyluje w granicach 0,007-5,09 mg/m3. Norma została przekroczona ponad 3-krotnie, a ekspozycja na benzen przez czas 5-10 minut przy stężeniu 2% prowadzi do śmierci. Bezpieczny poziom dwutlenku węgla ustalono na poziomie 0,5%, a tlenek węgla obecny w spalinach przy stężeniu 0,64% uśmierci człowieka w ciągu 30 minut.

Metody wentylacji warsztatu samochodowego

Główny podział wyciągów spalin obejmuje pojazdy poruszające się po hali/budynku lub silniki pracujące na wyznaczonych stanowiskach. Pierwsza grupa odnosi się do Stacji Kontroli Pojazdów i fabryk samochodów. My skupimy się na wyciągach stanowiskowych, które mają zastosowanie w warsztatach samochodowych. Niektóre metody wyciągania spalin wymagają planowania i montażu jeszcze w trakie powstawania serwisu samochodowego, a w inne można doposażyć miejsce pracy w późniejszym czasie.

Podział odciągów spalin:

  • stacjonarne
    • kanałowe podpodłogowe
    • kanałowe podsufitowe
    • wiszące proste
    • wiszące bębnowe
  • mobilne
    • przenośne
    • przejezdne

Minimalne średnice przewodów odprowadzających spaliny nakładane na końcówkę rury wydechowej oraz minimalny wydatek wyciągu to:

  • 100 mm dla pojazdów osobowych oraz 400 m3
  • 125 mm dla samochodów dostawczych do 3,5 t oraz 700 m3
  • 150 mm dla pojazdów powyżej 3,5 t oraz 1300 m3

Nie wiesz jaki strumień wentylacyjny w odciągu spalin jest konieczny w Twoim serwisie samochodowym? Wynik zależny jest od pojemności skokowej silnika oraz prędkości obrotowej. W celu poznania indywidualnych wymagań skorzystaj z poniższego równania:

wzór na przepustowość wyciągu spalin

gdzie:

  • V – strumień objętości spalin usuwanych przez odciąg [m3/h]
  • Vh – pojemność skokowa testowanego pojazdu [l]
  • n – testowa prędkość obrotowa silnika pojazdu [obr./min]
  • 1,25 – współczynnik zawiększajacy wydajność odciągu spalin w stosunku do maksymalnej ilości emitowanych spalin przez pojazd.

Elementy warsztatowego wyciągu spalin:

  1. wentylator o odpowiednio dobranym wydatku objętościowym wyciągający spaliny
  2. elastyczny przewód wyciągowy z końcówką ssawną dopasowującą się do różnych rur wydechowych
  3. zacisk końcówki ssawnej umożliwiający beznarzędziowe i szybkie podłączenie do rury wydechowej
  4. mechanizm do podwieszenia wyciągu, lub bęben z systemem samoczynnego zwijania przewodu
  5. mechanizm automatycznego rozłączania wyciągu od rury wydechowej – w mechanizmach z szyną przejezdną

Ile kosztuje warsztatowy wyciąg spalin?

Koszt wyciągu zależny będzie od rozwiązania na jakie się zdecydujesz. Najtańsze są wyciągi mobilne, jednak zajmują one dodatkowe miejsce w przestrzeni warsztatowej i wymagają każdrazowego rozkładania i składania. Mobilny wyciąg spalin kupisz za ok. 3500 zł. Pozostałe rozwiązania wymagają poprowadzenia przewodów pod sufitem lub w podłodze, co znacząco podnosi koszt całkowity, jednak taki wyciąg jest praktycznie zawsze pod ręką. Zakup samego wentylatora dla jednego stanowiska to koszt ok. 1000-2000 zł., Sam wąż mocowany na rurze wydechowej to wydatek rzędu 100-200 zł. Jeżeli chciałbyś wyposażyć warsztat w odciąg podwieszany, lub bębnowy z systemem samoczynnego zwijania zapłacisz kolejno ok. 4500 zł i ok. 8000 zł. Jest to koszt samego zestawu wyciągu. W zależności od konstrukcji budynku doliczyć musisz koszt poprowadzenia instalacji podsufitowej wyprowadzającej spaliny na zewnątrz.

Prowadzisz serwis samochodowy?

Zmiany zasad na Stacjach Kontroli Pojazdów od 2021 r.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji zamieszczono projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, która w założeniu ma pozytywnie wpłynąć na obecną sytuację w stacjach kontroli pojazdów. Stan techniczny samochodów poruszających się po drogach nie jest zadowalający, dlatego przedstawiono trzy główne propozycje.

Podwojenie kosztu przeglądu 30 dni po terminie ważności badania

Projekt ustawy zakłada podwojenie opłaty za badanie techniczne przeprowadzone 30 dni po terminie ważności widocznym w dowodzie rejestracyjnym. Jeśli planujesz gdzieś wyjechać i wiesz, że nie zdążysz wrócić w ciągu 30 dni od terminu badania, możesz wykonać je wcześniej. Nowa propozycja umożliwia wcześniejsze przeprowadzenie badania (w ciągu 30 dni przed terminem), przy zachowaniu niewykorzystanych dni wcześniejszego badania. Oznacza to, że jeśli Twój termin badania technicznego w dowodzie rejestracyjnym kończy się np. 15 grudnia 2020, to jadąc na SKP 10 grudnia 2020 nowe badanie będzie ważne do 15 grudnia 2021. Dodatkowe pieniądze wynikające z podwójnej opłaty wpłyną na konto Transportowego Dozoru Technicznego. Zmian spodziewać się można od 2021 roku.

Obowiązek fotograficznej dokumentacji badania technicznego

Po drogach porusza się zdecydowanie za dużo aut bez ważnego przeglądu technicznego, diagności nie zawsze skrupulatnie sprawdzają stan samochodu, a w skrajnych przypadkach pozytywny wpis do dowodu rejestracyjnego uzyskać można nawet bez wizyty w SKP. Sposobem na ukrócenie tego procederu ma być obowiązkowa dokumentacja fotograficzna wykonywana przez diagnostę podczas badania technicznego. Samochód musi być widoczny z narożnika tylnego i przedniego. Konieczne będzie też zrobienie zdjęcia licznika z widocznym przebiegiem. Takie zdjęcia będą musiały być zachowane przez okres 5 lat od dnia badania.

Zmiana nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów

Jest to co prawda projekt, który został odrzucony, jednak warto o nim wspomnieć. Nadzór nad stacjami kontroli pojazdów miał zostać odebrany starostom i przekazany Transportowemu Dozorowi Technicznemu. Porozumienie do jakiego doszły strony ustala, że nadzór nad SKP pozostaje w rękach starostów, ale kontrolowaniem samych diagnostów zajmie się właśnie TDT. Natomiast Instytut Transportu Samochodowego przejmie od Transportowego Dozoru Technicznego rolę egzaminatora kandydatów na diagnostów.

Prowadzisz serwis samochodowy?

Zmień swój warsztat na ekologiczny – 5 metod

Serwis samochodowy to miejsce, gdzie powstaje wiele odpadów, dochodzi do wymian części na nowe, marnotrawienia surowców czy generowania zanieczyszczeń trafiających do ekosystemu. Szczególnie w przypadku serwisu blacharsko-lakierniczego. Wdrożenie w serwisie samochodowym zmian proekologicznych to pozytywny sygnał dla klientów oraz partnerów. Świadczy o odpowiedzialności, nowoczesności, a także trosce o lepsze jutro.

5 kroków wdrożenia proekologicznych zmian w warsztacie samochodowym

1. Audyt – ocena obecnej sytuacji

Pierwszy krok to rozpoznanie sytuacji. Uzyskanie odpowiedzi na podstawowe pytania takie jak:

  • czy urządzenia i produkty z których korzystają pracownicy są ekologiczne zarówno w produkcji jak i dalszym użytkowaniu?
  • czy ogranicza się zużycie materiałów i zasobów stosując najlepsze metody?
  • czy odpady są odpowiednio utylizowane?
  • czy pracownicy są odpowiednio wyszkoleni oraz mają dostęp do najnowszych ekologicznych rozwiązań?
  • czy dostępne są już bardziej energooszczędne i ekologiczne narzędzia i produkty w porównaniu do obecnie stosowanych?

Odpowiedzi na te pytania znacząco ułatwią nakreślenie planu proekologicznych zmian w serwisie samochodowym.

2. Zmiana narzędzi i produktów na energooszczędne i ekologiczne

Zmian dokonać można w kategorii urządzeń i narzędzi, których używają pracownicy, a także materiałów kupowanych do wykonywania napraw. Kilka przykładowych zmian proekologicznych:

  • zmiana oświetlenia na LED – pozwala znacząco zmniejszyć zużycie prądu, a sama dioda LED ma nieporównywalnie dłuższy czas pracy od standardowej żarówki. Pozwala to także oszczędzić na cyklicznej naprawie oświetlenia
  • stosowanie nowoczesnych narzędzi – przykładowo elektronarzędzia przyspieszają pracę, co pozwala w krótszym czasie naprawić więcej pojazdów. Prowadzi to do wydajniejszej pracy zasobów ludzkich, a także do skrócenia np. czasu oświetlania stanowiska przypadającego na jedno auto. Proekologiczne narzędzia elektryczne wymagają mniejszej ilości prądu do działania. Nowoczesne pistolety lakiernicze potrafią także lepiej rozpylać lakier, zmniejszając jego marnotrawienie i skracając czas pracy lakiernika
  • stosowanie ekologicznych produktów – np. stosowanie lakieru, który wymaga niższej temperatury suszenia lub krótszego czasu schnięcia (niższe zużycie prądu)
  • zmiana sposobu ogrzewania serwisu zimą – niestety zdarza się jeszcze widzieć ogrzewanie serwisu piecami na przepracowany olej silnikowy. Jest to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, dlatego wskazane jest stosowanie najwydajniejszych ekologicznych metod ogrzewania pomieszczeń – np. pompami ciepła i biomasą.

3. Odpowiednie przeszkolenie pracowników

Wdrożenie najnowszych ekologicznych rozwiązań technologicznych nie przyniesie odpowiedniego efektu, jeżeli osoby obsługujące urządzenia nie będą odpowiednio przeszkolone. Brak wystarczającej wiedzy prowadzi do generowania większej ilości odpadów niż to konieczne. Fachowa wiedza skraca także czas wykonywania usługi, a to kolejny sposób na zmniejszenie kosztów i negatywnego oddziaływania na środowisko naturalne.

4. Właściwa utylizacja odpadów

Serwis samochodowy to szczególne miejsce generujące różne typy odpadów. Są nimi m.in. płyny eksploatacyjne neutralne w kontakcie ze skórą człowieka, a także żrące, środki ochronne, odzież robocza oraz złom po zużytych częściach samochodowych. Każda kategoria odpadów powinna być odpowiednio składowana i regularnie oddawana do utylizacji. Co więcej, niewłaściwie opróżnione pojemniki na odpady mogą być potraktowane jako odpad niebezpieczny. Dlatego każdy pracownik powinien zostać przeszkolony również z segregacji odpadów.

Warto także wspomnieć o możliwości regeneracji części. Jeżeli dany podzespół jak np. alternator albo rozrusznik jest powszechnie poddawany regeneracji, warto zaproponować kierowcy tę alternatywę zamiast kupna nowej sztuki.

5. Odpowiedni dostawcy i partnerzy

Wzajemne wsparcie między serwisem samochodowym, dostawcami i partnerami w kwestii działań proekologicznych pozwala uzyskać lepsze rezultaty. Jeżeli Twój serwis wprowadza zmiany na rzecz ochrony środowiska, warto współpracować z jednostkami również angażującymi się w takie działania.

Prowadzisz serwis samochodowy?

Większy dostęp do danych technicznych producentów dla serwisów niezależnych

1 września 2020 r. powołano do życia rozporządzenie uchwalone w 2018 roku w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych. Rozporządzenie to jest odpowiedzią na aferę Dieselgate (Volkswagen) i reguluje zasady funkcjonowania rynku wtórnego, szczególnie w przypadku serwisów niezależnych. Producenci coraz bardziej chronią swoje technologie, utrudniając dostęp do danych nieautoryzowanym serwisom oraz ograniczając im możliwość odczytywania parametrów pojazdów, które łączą się ze sobą systemem telematycznym.

Konieczność wprowadzenia zmian

Afera Volkswagena (Dieselgate) była świetną okazją do wprowadzenia zmian w przepisach dot. dostępu do RMI (Repair and Maintenance Information) – informacji o naprawach i utrzymaniu pojazdu. Poprzednie nieprecyzyjne zapisy z 2007 roku utrudniały serwisom niezależnym wykonywanie napraw.

W zmiany na terenie Polski zaangażowane było SDCM (Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych), w porozumieniu z międzynarodową organizacją FIGIEFA ( Fédération Internationale des Grossistes, Importateurs & Exportateurs en Fournitures Automobiles). Zmiany mają przynieść wiele korzyści dla zdrowej konkurencji i całego sektora motoryzacyjnego.

Czego dotyczą zmiany?

  • dostarczanie instrukcji napraw oraz utrzymania pojazdów w formacie umożliwiającym odczyt maszynowy oraz przetwarzanie elektroniczne
  • dostęp do systemu telematycznego w samochodach „połączonych”
  • zapewnienie poprawnej identyfikacji części zamiennych (zmniejszenie zwrotów i problemów z gwarancją)
  • dalszy obowiązek montażu gniazd OBD w produkowanych pojazdach

Sytuacja nie jest do końca jasna, ponieważ debata między Komisją Europejską przy wsparciu organizacji branżowych (CLEPA, FIGIEFA, ADPA, SDCM itd.) a producentami pojazdów nadal trwa. Określany jest zakres rozporządzenia w kwestii homologacji, czy dotyczyć będzie ona jedynie Euro 6, czy także Euro 5.

Prowadzisz serwis samochodowy?

Co ile wymieniać olej silnikowy w autach z LPG?

We współczesnych silnikach spalinowych wysoka temperatura i ciśnienie pracy nie ułatwia pracy środkom smarującym. W takich warunkach olej silnikowy utlenia się, struktura molekularna ulega niszczeniu, wzrasta opór, liczba zanieczyszczeń oraz osadów. Zasilanie silnika gazem LPG dodatkowo obciąża układ smarowania.

Wpływ LPG na temperaturę silnika

Problemem przy spalaniu LPG nie do końca jest temperatura, a czas. Proces spalania jest wydłużony, powodując dłuższy czas nagrzewania elementów silnika. W dodatku naturalny proces chłodzenia jest zachwiany z powodu stanu paliwa. Benzyna trafia do komory spalania w formie kropelek cieczy, które odparowują przechodząc w stan gazowy. Proces odparowania chłodzi kanały dolotowe i głowicę. Paliwo LPG dostarczane jest już w formie gazowej, uniemożliwiając samoistne chłodzenie podczas zmiany stanu skupienia. Na uszkodzenia termincze narażone są zawory i gniazda zaworowe, a na denkach tłoka gromadzić może się osad utrudniający jego chłodzenie.

Co ile wymieniać olej przy LPG

Wpływ LPG na stan oleju silnikowego

Skoro spalanie gazu LPG trwa dłużej, a w konsekwencji obciążenie termiczne także trwa dłużej, chłodzący to wszystko olej silnikowy również spotyka się z wyższą niż w przypadku benzyny temperaturą. Na skutek podniesionej temperatury elementów silnika, olej:

  • utlenia się pogarszając parametry smarne
  • pogarsza się jego pompowalność
  • ulega zagęszczeniu
  • zwiększa swoją liczbę kwasową
  • generuje większą ilość szlamu
  • generuje azotany organiczne z węglowodorów
  • traci dodatki uszlachetniające

Siarka obecna w spalinach gazu LPG dostaje się także bezpośrednio do skrzyni korbowej zakwaszając olej silnikowy. Może doprowadzić to do korozji części mechanicznych takich jak nieżelaznych tulei metalowych.

Co ile i jaki olej wymieniać w silniku z LPG?

Do aut z LPG nie jest potrzebny specjalny olej. Wystarczy pamiętać o częstotliwości jego wymiany. Normalnie olej silnikowy wymienia się co 12-15 tys. km. W trudnych warunkach eksploatacyjnych można skrócić ten okres nawet do 10 tys. km. W przypadku zasilania gazem LPG, skróć interwał wymiany oleju silnikowego o ok. 30%.

Prowadzisz serwis samochodowy?

Pierwsza na rynku aplikacja do testowania i sprzedaży akumulatorów

Exide stworzył pierwszą aplikację internetową umożliwiającą testowanie, wymianę i sprzedaż akumulatorów. Aplikacja dostępna jest tylko dla zarejestrowanych serwisów, a cały proces testu i sprzedaży ma zająć jedynie 5 minut. Aplikacja współpracuje z testerem akumulatorów Exide EBT965P, także niestety oferta nie jest skierowana do wszystkich.

20% badanych akumulatorów daje negatywny wynik – nadają się do wymiany. Im wcześniej zostanie wykryte niedomaganie akumulatora, tym lepiej dla klienta oraz warsztatu. Klienta nie zaskoczy nagły problem z akumulatorem na drodze, a serwis zyska opinię eksperta w swojej branży i uchroni kierowcę przed nieprzyjemnościami. Dzięki wykryciu usterki akumulatora akurat w Twoim serwisie, prawdopodobnie to u Ciebie kierowca zamówi nowy akumulator. Jest to kolejny sposób na wykonanie usługi i zarobek.

Akumulator samochodowy

Z aplikacji można korzystać zarówno na smartfonie jak i w przeglądarce na komputerze. Wystarczy zarejestrować się na www.ebtp.exide.com. Kompatybilny z nią Exide EBT965P to najnowsza generacja testera akumulatorów. Badanie pozwala uzyskać informacje na temat:

  • mocy rozruchowej
  • napięcia
  • temperatury i pojemności rezerwowej
  • dalszych zaleceń np. doładowanie

Aplikacja analizuje także styl jazdy, dzięki czemu zaplanować można kolejną wizytę w serwisie w celu przeprowadzenia ponownego badania kontrolnego. Kolejną funkcją jest automatyczna wysyłka SMS do klientów, których akumulatory powinny być skontrolowane lub wymienione według badań i zaleceń Exide. Aplikacja zaproponuje także nowe akumulatory przypisane do parametrów auta klienta. Mechanik ma wpływ na ich cenę oraz wycenę wymiany.

Prowadzisz serwis samochodowy?

Rewolucja olejowa – kaucja za olej do 10 zł/litr

Ministerstwa Rozwoju, Klimatu oraz Finansów przygotowały projekt zmiany ustawy dotyczący rynku olejów smarnych.

Kogo dotyczy rewolucja olejowa?

Zmiany dotyczą dystrybutorów części, producentów, sklepów, a także warsztatów samochodowych i motocyklowych. Pierwsza ze zmian mówi o objęciu koncesjami import i produkcję środków smarnych. Aby dopełnić formalności, należy złożyć zabezpieczenie równe 2 000 000 zł. Dodatkowo każdy punkt sprzedający oleje będzie obowiązkowo musiał zarejestrować tę działalność w odpowiednim urzędzie skarbowym. Tyczy się to także sprzedawców działających wyłącznie w internecie.

Znacznie bardziej obciąży warsztaty i punkty sprzedaży zmiana druga, wprowadzająca kaucję w kwocie do 10 zł za litr sprzedany klientowi końcowemu. Opłata depozytowa będzie do odebrania, gdy nabywca oleju zwróci olej przepracowany. Ilość oleju będzie zmniejszona o wspołczynnik odzysku.

Nowe obowiązki i kary

  • Sprzedawcy (również warsztaty) będą musiały zdawać sprawozdania oraz rozliczać się z Urzędem Skarbowym
  • Rozliczenia odbywać się będą w cyklach kwartalnych
  • Za brak zarejestrowania działalności związanej ze sprzedażą oleju lub nierzetelne dokumentowanie opłat depozytowych (kaucji) grozi kara od 2 000 do 50 000 zł.
  • Za spalanie przepracowanego oleju grozi kara od 5 000 do 250 000 zł.
Wymiana oleju silnikowego

Skąd pomysł na rewolucję olejową?

Według danych statystycznych przez ostatnie 15 lat liczba samochodów wzrosła o niemal 100%, podczas gdy recykling zużytego oleju zaledwie o 50%. Sugerowałoby to wzrost szarej strefy, czyli nierejestrowane wymiany olejów oraz spalanie go zamiast przekazania do recyklingu. Trzeba jednak wziąć pod uwage, że nowsze auta nie zużywają tyle oleju, mają mniej wycieków oraz nowsza technologia pozwala wymieniać go rzadziej. Zatem szara strefa istnieje na pewno, jednak nie w tak wielkiej skali jakby to się mogło wydawać na pierwszy rzut oka.

Plusy i minusy rewolucji olejowej

groźba kary za niedopełnienie nowych obowiązków
ponoszenie dodatkowych kosztów na rzecz depozytu
+ eliminiacja nieuczciwej konkurencji w postaci domowych niezarejestrowanych warsztatów
+ zmniejszenie konkurencji sprzedającej oleje w internecie po zaniżonej cenie

Od kiedy obowiązuje rewolucja olejowa?

Projekt nie wszedł jeszcze w fazę konsultacji społecznych. Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) kieruje pytania doprecyzujące planowane zmiany legislacyjne. SDCM stara się także wpłynąć na jak najdłuższy okres wdrażania zmian w życie, tak aby każdy punkt sprzedający oleje miał wystarczająco czasu na przystosowanie się do nowej sytuacji. Również dużo czasu może zająć producentom i importerom uzyskanie koncesji. Rozmowy toczą się także o jak najłagodniejszy wskaźnik odzyskiwalności oleju, tak aby ewentualne większe zużycie środków smarnych w starszych pojazdach nie wpływało na straty finansowe serwisów.

Prowadzisz serwis samochodowy?